Kredyt w biznesie: co robić, czego unikać?

08.10.2017 16:47

Misją naszej fundacji jest edukacja w zakresie przedsiębiorczości: przybliżanie wyzwań, z jakimi spotykają się przedsiębiorcy i sposobów, jak sobie z nimi radzić. Dzisiaj, wspólnie z naszym partnerem, firmą Kredytmarket.com, rzucimy nieco światła na kwestię kredytowania małych przedsiębiorstw. Oto kilka rad dotyczących tego, jak rozsądnie korzystać z kredytu w rozwoju własnej działalności. Dla chętnych przygotowaliśmy także quiz sprawdzający posiadaną wiedzę.

RRSO

1. Kieruj się RRSO

Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) może kojarzyć się z kredytami konsumenckimi, ale to właśnie w biznesie jest szczególnie przydatna, gdyż informuje Cię, ile w skali roku kosztuje Cię każda pożyczona złotówka. A to bardzo cenna wiedza, gdyż wiedząc, ile każda zainwestowana złotówka może Ci przynieść rocznego dochodu, możesz łatwo ocenić, czy swoje przedsięwzięcia opłaca Ci się finansować kredytem.

Użyteczność RRSO nie dziwi, jeśli wiemy, że bazuje ona na koncepcji wewnętrznej stopy zwrotu (IRR – internal rate of return). Ten uniwersalny wskaźnik jest powszechnie stosowany w biznesie do oceny rentowności przedsięwzięć. Zaletą RRSO jest także to, że obejmuje koszty związane z kredytem: oprocentowanie, prowizje, ubezpieczenia etc. i sprowadza je do jednej liczby: „rzeczywistego” oprocentowania.

Dziwi natomiast, dlaczego ustawodawca nałożył na pożyczkodawców obowiązek podawania RRSO tylko w przypadku kredytów konsumenckich. Na szczęście w miarę dokładnie można oszacować RRSO nawet na kartce papieru. Chcesz dowiedzieć się jak? Przeczytaj poradnik dotyczący tego wskaźnika.

2. Odroczony termin płatności zwykle kosztuje!

W wielu branżach standardem jest zakup towarów, materiałów czy usług z odroczonym terminem płatności. To tak zwany kredyt kupiecki, jednak mimo obecności słowa „kredyt”, niektórzy przedsiębiorcy nie zdają sobie sprawy, że – jak każdy kredyt – także odroczony termin płatności ma swój koszt. Ten koszt to kwota rabatu, jaką dostałbyś, gdybyś zdecydował się na płatność gotówką (lub z bardzo krótkim terminem płatności).

Dla wielu dostawców taki rabat jest standardową pozycją cennika, ale są i tacy, którzy o nim nie wspominają, dlatego zawsze warto spytać. W końcu to tylko pytanie, a ugrać można naprawdę sporo: przykładowo, jeśli masz do wyboru rabat za płatność z góry na poziomie 2% lub miesięczny termin płatności (wtedy oczywiście nie dostajesz rabatu), to roczny koszt takiego kredytu wynosi 24,5%. A to oznacza, że będzie Ci się opłacało wziąć nawet dość drogi kredyt tylko po to, by... zrobić zakupy za gotówkę.

Jak drogi? Na pierwszy rzut oka RRSO takiego kredytu może wynosić do 24,5%, jednak w prawdziwym życiu prawdopodobnie będziesz musiał pamiętać o VAT (gdyż kredyt bierzesz na kwotę brutto, a przychody i zyski liczysz w oparciu o kwoty netto). Dlatego dla podstawowej stawki VAT graniczną kwotą oprocentowania kredytu jest 24,5%/(1+0,23)=19,9%.

3. Chcesz zarabiać więcej? Stosuj dźwignie!

„Dajcie mi punkt podparcia, a podniosę Ziemię” – mawiał Archimedes, mając na myśli swoje umiejętności w zakresie budowania machin wojennych. Mechanizm dźwigni przeniknął z mechaniki do finansów, ale tu na szczęście punkt podparcia się znalazł. I tak dźwignia operacyjna mierzy wpływ zmian sprzedaży na wysokość zysku, dźwignia finansowa – wpływ struktury kapitału (kapitał własny vs. dług) na rentowność kapitału własnego. Być może brzmi to nieco teoretycznie, ale dobrze zastosowane, obie dźwignie mają bardzo praktyczne i w dodatku „przyjemne” skutki:

  • dźwignia operacyjna zwiększa łączny zysk,
  • dźwignia finansowa zwiększa zysk z każdej zainwestowanej złotówki.

W dodatku to, co jest istotą dźwigni finansowej – to znaczy wykorzystanie kredytu – może uruchomić dźwignię operacyjną. Prawdziwe 2 w 1! 

4. Bądź wiarygodny

Odpowiednio wykorzystany kredyt to szansa na rozwój biznesu, jednak kredytodawca musi mieć podstawy, by zaufać przedsiębiorcy, że ten spłaci kredyt. Oto kilka wskazówek pozwalających uniknąć błędów, które mogłyby podkopać to zaufanie:

  • Pożyczaj tyle, ile możesz spłacić. Ta zdroworozsądkowa zasada przez wielu kredytodawców jest dodatkowo konkretyzowana w postaci wskaźnika DTI: debt to income. DTI to po prostu stosunek miesięcznych obciążeń związanych z obsługą zadłużenia (spłaty rat kredytów) do miesięcznych przychodów. Jeśli jest on większy niż 50% (czyli spłata długów pochłania więcej, niż połowę Twoich przychodów), prawdopodobnie będziesz miał kłopoty z otrzymaniem kredytu.
  • Nie rozdrabniaj się: nie bierz wielu kredytów na niskie kwoty. Istnieje pewna grupa pożyczkobiorców, których co prawda nie przygniata ciężar spłacanych kwot, ale przygniata ich ilość – kiedy masz kilkanaście drobnych kredytów do spłacenia, przeoczenie jakiejś spłaty jest tylko kwestią czasu. Niestety, takie błędy kosztują przedsiębiorców utratę dobrej opinii w BIKu. Dlatego, jeśli masz wziąć kredyt na 5000 zł, zastanów się, czy za chwilę nie będziesz potrzebował kolejnego – i jeśli tak, weź od razu jeden na większą kwotę.
  • Nie trać czujności przy kredytach na niewielką kwotę. Kredyty na niskie kwoty mogą się wydawać niewinne, jednak czasami ich bezproblemowa dostępność jest okupiona naprawdę wysokimi kosztami, z RRSO przekraczającymi 100%. Dlatego, jeśli z jakiegoś powodu szybko potrzebujesz pożyczki, sprawdź dokładnie jej warunki. Co nagle, to po diable.
  • Nie bierz kredytu tylko dlatego, że jest dostępny lub tani. Jedyne, co kredyt na pewno generuje, to koszty: odsetki, prowizje, ubezpieczenia, opłaty. Jeśli nie masz w perspektywie dochodów, które dzięki niemu osiągniesz, to jest spora szansa, że jedynym „pożytkiem” z kredytu, będą właśnie koszty. I naprawdę niewielka to pociecha, że będą to koszty niskie. Bierz kredyt wtedy, kiedy służy on konkretnemu celowi.

5. Nie bój się kredytu

Tak jak są przedsiębiorcy, którzy „przesadzają” z kredytem, tak są i tacy, którzy rezygnują z niego zupełnie niepotrzebnie, kierując się przy tym fałszywymi powodami. Oto niektóre z nich:

  • Moja firma jest zbyt mała, by dostać kredyt. Nieprawda. Wielkość firmy nie ma większego znaczenia. Oczywiście, jeśli prowadzisz firmę, której roczna sprzedaż to 500 tys. zł, to nie dostaniesz miliona złotych kredytu, ale czy taka kwota jest Ci potrzebna? Twoje cele, a co za tym idzie potrzeby kredytowe, będą dostosowane do wielkości biznesu. Spójrz na to tak: dla firmy o rocznej sprzedaży na poziomie 50 mln zł, kredyt na kwotę miliona złotych jest podobnym obciążeniem, jak kredyt na poziomie 10 tys. zł na firmy o rocznej sprzedaży 500 tys. zł. Jeśli duże firmy dostają kredyt na milion złotych, to dlaczego Twoja nie miałaby dostać kredytu na 10 tys. zł?
  • Zaciągnięcie kredytu pogorszy reputację mojej firmy. Nieprawda. Samo zaciągnięcie kredytu tego nie zrobi – dopiero ewentualne problemy z jego spłatą mogą pogorszyć reputację Twojej firmy. Jeśli jednak okażesz się solidnym kredytobiorcą, terminowo regulującym zobowiązania, reputacja Twojej firmy (której wyrazem jest chociażby ocena w BIK) może się wręcz umocnić.
  • Kredyt jest zbyt drogi. Tak rzeczywiście może być, tylko... co to znaczy „zbyt drogi”? Koszty związane z kredytem mogą być nominalnie wysokie, ale jeśli dochody operacyjne (czyli np. marża na sprzedaży) wygenerowane dzięki niemu będą wyższe, to opłaca się go wziąć. Cena kredytu to więc nie wszystko: należy też ocenić, jakie dochody można dzięki niemu zrealizować. Może się wtedy okazać, że nawet stosunkowo drogi kredyt okazuje się opłacalny.
  • Własny biznes należy finansować własnymi środkami, a nie kredytem. Nieprawda. Co więcej, jeśli spytać ekonomistę, to prawdopodobnie odpowie on, że kapitał własny (czyli własne środki) to najdroższe źródło finansowania swoich przedsięwzięć. Dobrze zastosowany kredyt pozwala na zwiększenie zysku, jaki przynosi Ci każda zainwestowana własna złotówka (patrz: dźwignia finansowa).

Na zakończenie...

Mamy nadzieję, że już będziesz miał okazję wykorzystać powyższe rady w biznesie i że przyczynią się one do Twojego sukcesu. Tymczasem, jeśli chcesz sprawdzić poziom swojej dotychczasowej wiedzy, chcielibyśmy zaproponować Ci rozwiązanie krótkiego quizu. Zachęcamy – mamy nadzieję, że oprócz sprawdzenia wiedzy, dostarczy Ci on także nieco rozrywki!

WEŹ UDZIAŁ W QUIZIE

 

 

-----

O partnerze publikacji:

Kredytmarket.com to internetowa platforma finansowa, stworzona przez przedsiębiorców dla przedsiębiorców, która udziela online krótkoterminowych kredytów na działalność gospodarczą. Decyzja kredytowa podejmowana jest w ciągu 15 min. Finansowanie udostępniane w ciągu dwóch dni na warunkach porównywalnych z ofertą banków. 

Operatorem serwisu jest Polska Platforma Kredytowa SA, start-up rezydujący w Google Campus Warsaw, założony przez Aleksandra Widerę, praktyka z wieloletnim doświadczeniem w branży finansowej (w przeszłości związanego z Ipopema TFI i mBankiem). W Radzie Nadzorczej spółki zasiadają Wiesław Thor, Artur Kawa, Paweł Zylm i Marcin Bartczak.

X

Ta strona używa cookie i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.